Home » Discussions
Jak skutecznie negocjować cenę nieruchomości w południowej Europie?
NocnaMara
Topic Starter
Posted: 03.01.2025 05:44
Cześć wszystkim! Planuję zakup apartamentu w Hiszpanii lub we Włoszech i zastanawiam się, jak wygląda kultura negocjacji cen na tamtejszym rynku. Czy ceny wywoławcze w biurach nieruchomości są mocno napompowane i o ile procent realnie można je zbić? Chętnie usłyszę opinie osób, które przez to przeszły i mogą podzielić się praktycznymi wskazówkami.
Replies (12)
NocnyMark
Replied: 11.01.2025 09:45
Cześć! Kupowałem apartament w Andaluzji dwa lata temu. Ceny wywoławcze były napompowane o jakieś 15-20%. Udało mi się zbić cenę ostatecznie o 12%, ale trzeba być cierpliwym i nie pokazywać zbytniego entuzjazmu przed właścicielem.
WielkaNiewiadoma
Replied: 02.02.2025 04:31
We Włoszech wszystko zależy od regionu. Na północy trzymają się cen, ale na południu i wyspach margines do negocjacji bywa ogromny. Zanim zdecydujesz się na konkretne miasto, koniecznie sprawdź Średnia cena za metr kwadratowy w topowych europejskich miastach – gdzie się najbardziej opłaca?, żeby wiedzieć, czy oferta nie jest sztucznie zawyżona.
Piorunujaca
Replied: 16.02.2025 10:25
W Hiszpanii agencje często wpisują prowizję w cenę wywoławczą. Warto od razu pytać, czy kwota zawiera opłaty agencji, bo tam standardowo płaci je sprzedający, ale próbują czasem przerzucić część na kupującego.
ZelaznaDama
Replied: 01.04.2025 10:45
Moim zdaniem kluczem do sukcesu w Europizacji południowej jest gotówka lub bardzo szybko dostępny kredyt. Jeśli mówisz agentowi, że masz finansowanie i możesz zamknąć transakcję w miesiąc, nagle robi się przestrzeni na rabat rzędu 10%.
CichySzept
Replied: 02.04.2025 12:33
Pamiętaj też o ukrytych kosztach po zakupie – podatki i notariusz potrafią dołożyć kolejne 10-15% do wartości nieruchomości. Jeśli szukasz miejsc z mniejszym obciążeniem fiskalnym, zerkaj na artykuł Gdzie w Europie najniższe podatki od nieruchomości? Szukam raju podatkowego.
NocnaMara
Replied: 22.06.2025 04:38
Włosi są bardzo emocjonalni w negocjacjach. Często pierwsze spotkanie to tylko rozmowa o życiu, kawie i okolicy. Dopiero po trzecim spotkaniu zaczyna się właściwa rozmowa o pieniądzach. Pośpiech to Twój wróg.
SzybkiJakWiatr
Replied: 08.09.2025 07:53
Kupowałem dom na Sycylii i powiem Ci, że te słynne domy za grosze to mit, jeśli doliczysz remont. Ale nawet na normalnym rynku można urwać 25% z ceny, jeśli nieruchomość wisi na portalach dłużej niż rok. Warto zerknąć na ten tekst o tym zjawisku Czy kupno domu za 1 euro we Włoszech to faktycznie dobra inwestycja?.
PustynnyWiatr
Replied: 14.09.2025 15:08
Hiszpanie z Costa del Sol są dość twardzi w negocjacjach, bo wiedzą, że obcokrajowcy i tak kupią. Trzeba szukać ofert od osób prywatnych na portalach typu Idealista, tam margines na ruch jest większy niż w dużych międzynarodowych agencjach.
WielkiGatsby
Replied: 24.09.2025 13:33
Najważniejsza zasada: nigdy nie daj poznać po sobie, że to Twój 'wymarzony dom'. Agent i właściciel od razu wyczują słabość i nie ustąpią ani eurocenta. Zawsze miej w zanadrzu dwie inne opcje.
GorskiSzczyt
Replied: 02.11.2025 13:23
Przy negocjacjach we Włoszech bardzo pomaga lokalny włoski prawnik, który nie jest powiązany z agencją nieruchomości. Często potrafi on wytknąć wady prawne budynku, co drastycznie ścina cenę w dół.
BuntownikBezPowodu
Replied: 03.11.2025 11:29
Z mojego doświadczenia wynika, że standardowy 'discount' w Hiszpanii to około 8-10%. Wszystko powyżej wymaga mocnych argumentów, np. konieczności natychmiastowego generalnego remontu kuchni i łazienek.
ZlotyPiorun
Replied: 04.12.2025 00:30
Powodzenia w poszukiwaniach! Najważniejsze to nie napalać się na pierwszą lepszą ofertę i trzymać budżetu, który sobie założysz przed wyjazdem na oglądanie nieruchomości.